Sandbox

Jeśli jesteś programistą i kochasz się uczyć to jesteś w dobrym miejscu. Tak sobie ostatnio pomyślałem. Wyzwania na każdym kroku, szybko zmieniająca się technologia, ogrom możliwości rozwoju.
 
Z drugiej strony rutyna w pracy (chyba nikt nie robi mega interesujących i wciągających rzeczy przez 100% czasu). Czeka na nas pułapka znudzenia, wypalenia, braku nowych wyzwań. Dlatego sandbox, tutaj jest moje miejsce na eksperymenty, na robienie rzeczy z których nie będzie pieniędzy (przynajmniej od razu 😉 ), spojrzenie na rzeczy  wykorzystywane w innych “obozach” programistycznych. Ale też rzeczy bliskie technologii .NET a nie wykorzystywane przeze mnie na codzień. Moje prywatne laboratorium.
 
Jeśli trafiłeś, na wpis oznaczony sandbox, bądź ostrożny. W tych tematach jestem początkujący, a opinie są moje, subiektywne, nie podparte doświadczeniem produkcyjnym.

CampManager podsumowanie…

Miało być podsumowanie pierwszego sezonu działania programu, a mineły trzy. Co do konkursu Daj się poznać to super inicjatywa. Ale o swoim udziale w nim nic nie napiszę. Niech już to tak zostanie.
Najważniejszy cel dla mnie, to było uruchomienie programu. Od strony użytkowników: zadowolenie, zrobił robotę, ale nie skończony.
Od mojej strony:
  • Ułatwił życie no i fajnie.
  • Wyliczenia (w końcu dość proste) dały radę 🙂
  • brak raportów
  • za póżno wdrożony… i tu może pojawi się osobny wpis
  • czas na ogarnięcie się i poprawki

Od strony technicznej

EF na plus, ale są „ale”
– niski koszt wejścia w technologię
– migracja bazy – pięknie, bo nie zastanawiam się, co będzie mi potrzebne jutro. Myślę o najbliższym zadaniu i nie staram się wyprzedzać, bo koszt pojedyńczej migracji jest pomijalny. I ten punkt przykrył wszystkie minusy.
– nie muszę pisać mapowań, juhuuu 🙂 przecież marzę o bazach obiektowych
– narzut niepotrzebnych zapytań (np. przy zapisie muszę w tym samym contex wczytać obiekty zależne, nie wystarczy foreign key)
– moim zdaniem (podkreślam: moim), wychodzi brak POCO we wcześniejszych wersjach (punkt powyższy) i teraz to smrodzi

FaUDD

Fast and Ugly Driven Development
Brzydki kod, brak testów, kontrolery przeładowane, zero testów i… działa :/ A nie powinno? Zrobiłem prototyp i wrzuciłem go na produkcję. Czy mam być z tego dumny? Chciałem sprawdzić, czy tak się da. I da się. Ale zaciągnąłem dług technologiczny i jestem tego świadom. Teraz trzeba refaktoryzować. Refaktoryzować i… moment, przecież nie mam testów. Uuu, łatwo nie będzie.

Programistok 2016

tl;dr;
Szkoda, że droga z w-wy jeszcze nie skończona, ale poza tym, prawie idealnie 🙂

Miejsce i czas
2016.10.01 Białystok, Politechnika Białostocka, Wydział Elektryczny.

A na miejscu
Dla porządku, krótko o organizacji na miejscu. Miejsce ok, sala fajna, jedzenie smaczne. Jeśli miałbym się czegoś czepiać, to za mało kawo/herbato/wodopojów i mikrofon czasami przerywał. Ale zostawmy to… Podoba mi się konwencja, konferencja nie związana ściśle z żadną technologią. Podobała mi się promocja, nie widziałem do tej pory teledysku promującego jakąkolwiek konferencję, aktywnie w mediach społecznościowych, no fajowo. Pomysł z krwiobusem fajny. Brak notatnika i długopisu w materiałach. Dobór tematów i prelegentów spoko. Nawet bardzo spoko.

Sesje
Gynvael Coldwind „Diabeł tkwi w szczegółach (albo: jak działają błędy bezpieczeństwa)”
Jeśli nie czytałeś, jak powstają luki w oprogramowaniu, jak je wykorzystać, to obejrzyj koniecznie. Jeśli już coś wiesz o bezpieczeństwie, to też obejrzyj, bo Cię wciągnie ta historia. Ciekawie, dużo informacji, przykłady z życia. Git.

Barbara Fusińska „Clean, Learn and Visualise data with R”
Dla mnie najsłabsza sesja, odstająca na minus od pozostałych. Słuchałem devtalka o R z Basią Fusińską, widziałem ją co najmniej raz w akcji (może więcej, nie pamiętam) i pierwszy raz jestem zawiedziony. Jak dla mnie za płytko. Regresję liniową można zaimplementować w czymkolwiek, albo uruchomić Excel.

Michał Szczepanik „Let’s hack Android app…”
Jak próbować złamać zabezpieczenia w apce na Androida i jak sprawdzić, czy sami dobrze piszemy aplikacje. Chyba jeszcze wrócę do tej sesji, jak będzie można obejrzeć nagranie.

Lighting Talks
Szybko i śmiesznie.
Fajnie, że nie wybieraliśmy zwycięzcy jak rok temu, fajnie, że obraz się sprzedał na zacny cel, fajnie, że firmy przestały upadać przez jednego z mówców, niefajnie, że udało się zalogować do windowsa, nie znając hasła 😉

Michał Taszycki „Raster Shadery na Commodore 64”
W skrócie: C64, assembler i przerwania.
Lubię takie sesje. Nigdy nie skorzystam bezpośrednio, ale bardzo miło posłuchać pasjonata. I nie skorzystam, nie dlatego, bo temat nieciekawy, tylko nigdy nie przeznaczę na to czasu… bo parafrazując: tak mało czasu, a tak dużo języków/technologii do poznania.

Łukasz Szydło „CD – architektura i praktyka”
Chyba najbardziej kontrowersyjna sesja. Mamy nie robić branchy? Git bez branchy? Sposób na wdrażanie nowych funkcjonalności wart rozważenia (przekonuje łatwość wyłączenia funkcjonalności). Ale gdzie mam odesłać swoje próby, które nie mogą trafić w tym stanie na produkcję (np. testuję nową bibliotekę w moim programie)?

Marcin Grzywaczewski „Przygoda z React.js – czyli coś więcej niż technologia”
To druga sesja, którą chciałbym obejrzeć ponownie. Czy taka rekomendacja wystarczy? Nie zdołałem uchwycić wszystkiego, co prelegent chciał przekazać, a było grubo.

Czy warto?
Podskórnie czuję, że każdy dev znalazł coś dla siebie, co otworzyło mu oczy na jakiś aspekt tworzenia oprogramowania, język czy bibliotekę. Chcę tu wrócić za rok.

Analiza cz. 1

Robię soft dla firmy/organizacji zarządzającej bazą obozową. Poniżej spisane pierwsze podejście do analizy problemu.

 

Baza wynajmuje miejsca obozowe zorganizowanym obozom, zapewniając sprzęt obozowy i zaprowiantowanie. W pierwszym etapie zajmiemy się rozliczeniem kosztów wyżywienia z wyliczaniem stawki żywieniowej dziennej. Chcemy wyliczyć: ile wynosi stawka dzienna – koszt produktów, z których przygotowano posiłki w danym dniu na osobę.

Czytaj dalej Analiza cz. 1